Interpelacja w sprawie statusu Straży Ochrony Przyrody
Dnia 16 października 1991 r. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił ustawę o ochronie przyrody (DzU nr 114, 1991). W rozdziale 6 tej ustawy regulującym uprawnienia organizacji społecznych i obywateli art. 48 w ust. 1 i 6 dał ministrowi ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa możliwość powierzenia organizacjom zainteresowanym ochroną przyrody tworzenia Straży Ochrony Przyrody. Niestety ustawodawca w swojej regulacji nie uwzględnił faktu istnienia od roku 1957 Straży Ochrony Przyrody. Do dnia dzisiejszego, mimo wielu wniosków zainteresowanych (nadal istniejącej struktury SOP) i wystąpienia rzecznika praw obywatelskich RPO/272186/98/X/KMS z dnia 3 kwietnia 1998 r. nie zostało wydane przez ministra odpowiednie zarządzenie. Mimo uznania przez głównego konserwatora przyrody faktu istnienia SOP z jej ustawowymi uprawnieniami pismem OP-pn-O/195/93 z dnia 3 września 1993 r. sprawa do chwili obecnej nie jest wyjaśniona. Minister nie określił organizacji straży, zasad i trybu przyjmowania jej członków, nie nadał statutu. Można oczywiście w związku z tym domniemywać, że obowiązuje statut sprzed roku 1991 (co potwierdzają znane ministerstwu ekspertyzy: prof. dr hab. Wojciecha Radeckiego z dnia 8 stycznia 1996 r. i prof. dr hab. Andrzeja Wasilewskiego oraz komentarz do ustawy autorstwa prof. Sommera), natomiast z powodu wątpliwości wyrażanych przez wojewodów i konserwatorów przyrody członkowie SOP w wielu częściach kraju nie mogą wypełniać swoich zadań. 17 kwietnia 1996 r. minister Stanisław Żelichowski w piśmie do wojewody krakowskiego stwierdził, że istnienie SOP jest niezbędne oraz że do końca maja zostanie przesłany do uzgodnień odpowiedni projekt aktów prawnych. Zaproponowano nawet wojewodzie tymczasowe przedłużenie ważności legitymacji członkowskich na terenie województwa (wojewoda krakowski nie podzielił tego stanowiska). Niezbędność istnienia społecznej SOP (a nie społecznych opiekunów przyrody) potwierdza fakt współpracy ze strażą wielu parków narodowych, m.in. Tatrzańskiego Parku Narodowego, Ojcowskiego Parku Narodowego, Roztoczańskiego Parku Narodowego i Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Brak uregulowań dotyczących SOP powoduje, że w coraz mniejszym stopniu nadzoruje się przestrzeganie prawa na terenie rezerwatów. W latach 1994-1996 zmniejszyła się ilość członków SOP z 25 151 do 19 071. Brak aktów wykonawczych do ustawy, pozostawiających SOP bez umocowania prawnego, jest właściwie zawieszeniem w pustce kadry dobrze wyszkolonych strażników przyrody, których w przeciwnym razie należałoby zastąpić kosztownymi strażnikami zawodowymi. Społeczni strażnicy SOP z powodzeniem mogą ich zastąpić, i przez wiele lat zastępowali, zwłaszcza w sezonie letnim - w czasie największego ruchu turystycznego. 1. Dlaczego Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przez 7 lat nie wydało zarządzenia w sprawie SOP, przy czym tak długi okres czasu wątpliwymi czyni argumenty natury prawnej? 2. W jaki sposób Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa zamierza realizować zadania związane z ochroną przyrody, jeżeli służby zawodowe są zbyt szczupłe, a ignoruje się ustawowe uprawnienia organizacji społecznych? Poseł Wojciech Hausner Kraków, dnia 7 lipca 1998 r.
- Interpelacja w sprawie zaprezentowanych podczas XII Forum Bankowego koncepcji dotyczących udziału banków w systemie wdrażania środków unijnych dla małych i średnich przedsiębiorstw w latach 2007-2013
- Interpelacja w sprawie rozdziału autobusów przeznaczonych do dowozu gimnazjalistów do szkół
- Odpowiedź na interpelację w sprawie rozwiązania problemu zadłużenia jednostek służby zdrowia
- Interpelacja w sprawie problemów bezpieczeństwa wpłat dokonywanych przez obywateli za pośrednictwem tanich agencji finansowych
- Interpelacja w sprawie zmiany rozporządzenia z dnia 6 marca 1998 r. dotyczącego trybu i zasad uznawania pojazdów straży gminnych za pojazdy uprzywilejowane