Szanowny Panie Premierze! W świetle przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (DzU Nr 46 z 2000 r., poz. 543 z późn. zm.) zarządcą nieruchomości może być osoba, która posiada licencję zawodową. Licen

Interpelacja w sprawie kwalifikacji zarządców nieruchomości oraz pośredników w obrocie nieruchomościami w świetle ustawy o gospodarce nieruchomościami

   Szanowny Panie Premierze! W świetle przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (DzU Nr 46 z 2000 r., poz. 543 z późn. zm.) zarządcą nieruchomości może być osoba, która posiada licencję zawodową. Licencję nadaje się osobie, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, nie była karana za wymienione w art. 187 ustawy przestępstwa, posiada co najmniej średnie wykształcenie, ukończyła kurs kwalifikacyjny, odbyła praktykę zawodową w zakresie zarządzania nieruchomościami, przeszła z wynikiem pozytywnym postępowanie kwalifikacyjne, w tym złożyła egzamin uprawniający do otrzymania licencji zawodowej w zakresie zarządzania nieruchomościami. Z obowiązku ukończenia kursu kwalifikacyjnego zwolnione są jedynie osoby, które ukończyły studia wyższe o specjalności związanej z gospodarką nieruchomościami. Licencję pośrednika w obrocie nieruchomościami - w świetle art. 183 ustawy - może uzyskać osoba spełniająca wymagania takie jak zarządca kończąc odpowiedni kurs, praktykę i po zdaniu egzaminu. Podobnie również z obowiązku ukończenia kursu zwolnione są osoby, które ukończyły studia wyższe o specjalności związanej z gospodarką nieruchomościami.    Ustawa poza zwolnieniem osób, które ukończyły studia wyższe związane z gospodarką nieruchomościami z kursu, nie zwalnia ich z obowiązku odbycia praktyk, ani z obowiązku zdania egzaminu. W regulacji tej widać zatem brak konsekwencji. Jeżeli bowiem uznać, że studia wyższe dają takie samo przygotowanie do wykonywania zawodu, jak kurs (a zdaniem interpelującego o wiele lepsze, zważywszy, że uczestnikiem kursu może być każdy, zaś studentem osoby spełniające odpowiednie wymagania), to konsekwentnie należałoby przyjąć, że zdawanie egzaminów w ich toku z zakresu gospodarki nieruchomościami, ukończenie z tego zakresu konserwatoriów i wreszcie ukończenie studiów obroną pracy magisterskiej, daje takie same (a nawet większe) gwarancje przydatności do zawodu niż egzamin zdany przed komisją kwalifikacyjną. Uwagi wymaga również fakt, iż wiele kierunków studiów wyższych, jak np. prawo czy też specjalności budowlane, dają na tyle dobre i wszechstronne przygotowanie do wykonywania zawodu zarządcy nieruchomości, czy też pośrednika, że zbędne wydaje się wymaganie od absolwentów takich studiów kończenia kursu, którego tematyka obejmuje zaledwie fragment programu nauczania na ich kierunkach, i zdawania dodatkowych i bardzo kosztownych egzaminów.    W związku z powyższym zapytuję:    Jakie przesłanki przemawiały za wprowadzeniem obecnie obowiązującej regulacji w zakresie konieczności zdawania egzaminów kwalifikacyjnych na zarządcę nieruchomości lub pośrednika przez osoby mające wyższe kwalifikacje niż wymaga od nich ustawa?    Czy nie należałoby wprowadzić katalogu osób zwolnionych od obowiązku odbycia kursu i zdania egzaminu, jeżeli ich kwalifikacje dają rękojmię należytego wykonywania zawodu?    Czy jedyną przesłanką przemawiającą za utrzymaniem obecnie obowiązującego stanu prawnego nie jest przesłanka finansowa w postaci wysokich cen kursów, egzaminów i niewielkich grup osób, które za pierwszym razem zdają egzamin z wynikiem pozytywnym, a zatem pozwalają na dodatkowy zarobek komisji kwalifikacyjnej, zdając egzaminy nieraz kilkakrotnie?    Z poważaniem    Poseł Jacek Falfus    Warszawa, dnia 27 października 2003 r.





wynajem busa warszawa warszawa autokary warszawa monety rzymskie platforma obywatelska porownaj telefony psychologia reklamy Wnętrza mieszkalne